Pumeksy po grecku

/
1 Comments
Ci, którzy trzymali w ręku kotlet sojowy, wiedzą skąd nazwa. Wierzę, że każdy choć raz robił taką potrawkę "po grecku" po swojemu. Filozofia więc raczej żadna - robimy podmiankę ryby z kotletem. Świetne danie nie tylko na święta!

Zamieszczony przepis pochodzi z książki "Kuchnia Weganki".


Kotlety sojowe lub wcześniej usmażone kotleciki z kaszy jęczmiennej, cebula, marchewka, seler, pomidory lub koncentrat pomidorowy, zielona pietruszka, sól, pieprz, papryka sproszkowana, lubczyk.

Kotlety sojowe namoczyć przez ok. 20 min. lub chwilę zagotować w wodzie z dodatkiem suszonej włoszczyzny, soli. pieprzu, lubczyku, kurkumy, szczypty kozieradki. Panierować w mące z bułką tartą i sezamem, obsmażyć.

Ułożyć na półmisku.

Cebulę pokroić w kostkę, podsmażyć na oleju. Dodać starte warzywa i udusić. Pod koniec dodać koncentrat pomidorowy lub drobno pokrojone pomidory świeże. Udusić i odparować wodę. Przyprawić.

Położyć farsz na kotleciki sojowe lub z kaszy jęczmiennej i posypać zieloną pietruszką.


Tu też jest pysznie :)

1 komentarz:

Obsługiwane przez usługę Blogger.