Owsianka na śniadanie

/
3 Comments
Jem owsiankę bo...


Ponoć jest jednym z najzdrowszych pokarmów świata, choć niektórzy w zupełności jej nie tolerują. Ponoć jedzą ją kulturyści, dla zapewnienia większej sprawności fizycznej i wytrzymałości. I to by się zgadzało, ale od samego jedzenia jej nie stanę się fit. Raczej fat. Jem owsiankę bo mam trzy paczki płatków owsianych i będę ją jadła przez najbliższe dni, w różnych kombinacjach. Dziś przedstawiam Wam jedną z najprostszych.

Przepis na jedną porcję:

  • 4 łyżki płatków owsianych
  • 1 łyżka rodzynek
  • 1 szk. wody lub mleka roślinnego
  • 1 łyżka płatków migdałowych

Do rondelka wrzucamy płatki i rodzynki, zalewamy wodą i gotujemy na małym ogniu ok 5 minut. Na koniec dodajemy migdały i dosładzamy według uznania. I to wszystko. Łatwizna!
Śniadanko na słono? Polecam tofucznicę.




Tu też jest pysznie :)

3 komentarze:

  1. teenager ;)24.1.14

    jem owsiankę, bo ją uwielbiam! po prostu, jest genialna! <3

    prettystrawberries.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój chłopak ostatnio wkręcił się w owsiankę i jest zachwycony! Ja póki co pozostanę przy zwykłym muesli - uwielbiam "chrupać" płatki! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tym razem wkręciłam się w jaglankę, też dobra, polecam. Ale coś w tym chrupaniu jest, bo czasami też po prostu mam ochotę pochrupać :)

    Smacznego

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.